Walka z pasożytami » Pasożyty zewnętrzne

Swędzik jesienny - Neotrombicula autumnalis 

 

Ze wszystkich stadiów swędzika jesiennego, tylko larwy są pasożytami
 
Swędzik jesienny to małe roztocze, które wywoduje chorobę od jego łacińskiej nazwy zwaną trombikulozą. Występuje on na terenie całej Europy aż po Azję Środkową, a także w niektórych regionach Ameryki oraz Australii. Żyje przy ziemi, na budowę siedliska szuka miejsc wilgotnych, porośniętych trawą lub niską roślinnością i tam rozmnaża się zgodnie ze swoim cyklem rozwojowym, który trwa od 50 do70 dni, lub nawet dłużej.


1. jajo  2. larwa  3. nimfa  4. postać dorosła
 
Dorosłe osobniki, których wielkość nie przekracza 1,7 milimetra, mają osiem nóg. Pokryte są piórkowatymi szczecinkami, mają żółtawą barwę i bytują głównie w powierzchniowej warstwie ziemi. Żywią się drobnymi stawonogami oraz szczątkami roślin i nie żerują, natomiast od połowy czerwca do września składają jaja, z których w ciągu kilku dni wylęgają się czerwono-pomarańczowe larwy. Jest ich bardzo dużo, na powierzchni jednego cm2 może być ich nawet kilkaset. Ze wszystkich stadiów rozwojowych tego roztocza, tylko one są pasożytami. Żyją na łąkach, pastwiskach i polach uprawnych, gdzie jest bujna roślinność i wilgotne podłoże, aktywizują się jednak dopiero wtedy, gdy powietrze jest ciepłe i suche, a temperatura przekracza 16°C. W naszej strefie klimatycznej przypada to na okres od lipca do października. W tym czasie larwy wspinają się na rozmaite rośliny i krzewy, na wysokość około jednego metra, znajdują dogodne miejsce i tam czekają na pojawienie się żywiciela. Od pory ich aktywności oraz podstawowego objawu choroby, którą wywołują, pochodzi ich polska nazwa: swędzik jesienny.


Swędzik jesienny - Neotrombicula autumnalis
W odróżnieniu od postaci dorosłej larwa ma sześć nóg
 
Atakują nie tylko psy, ale również ludzi. Przyczepiają się do ich skóry w tych miejscach, gdzie jest szczególnie delikatna, wcinają się w nią przy pomocy specjalnych szczypców i tworzą tzw. stylostom, rodzaj rurki, przez którą wpuszczają ślinę zawierającą enzymy trawienne. Na skutek ich działania tkanki żywiciela zostają upłynnione, a następnie tą samą drogą wraz z różnymi wydzielinami naskórka oraz krwią wchłaniane do organizmu pasożyta. To żerowanie trwa od dwóch do siedmiu, a czasem nawet dziesięciu dni, potem najedzone larwy odpadają i dalej egzystują już bez kontaktu z żywicielem.


Larwa swędzika jesiennego po żerowaniu
 
Larwy, które przed żerowaniem miały kolor czerwono-pomarańczowy oraz wielkość od 0,2 do 0,5 mm i były praktycznie niewidoczne, po najedzeniu zmieniają barwę na pomarańczową i osiągają wielkość od 0,7 do 1 mm, dzięki czemu można je już zobaczyć gołym okiem. Wypełniwszy istotne dla zachowania cyklu zadanie, przez około pięciu tygodni żyją pod ziemią, gdzie przekształcają się najpierw w nimfy a następnie w postać dorosłą. Obydwie zimują pod powierzchnią ziemi, na różnej głębokości w zależności od temperatury otoczenia. Za to od czerwca do września gromadzą się na powierzchni, gdzie każda samica składa nawet kilkaset jaj, z których wkrótce wylęgnie się następne pokolenie larw czekających na odpowiedniego żywiciela. Cykl życiowy swędzika trwa zazwyczaj 50-70 dni a czasem dłużej. W klimacie umiarkowanym występuje zazwyczaj jedno pokolenie rocznie, ale w regionach cieplejszych może się zdarzyć, że w ciągu roku zamknie więcej niż jeden cykl rozwojowy. Ocieplenie klimatu z pewnością będzie im w tym sprzyjało.


Objawy 

W przypadku kleszczy, sytuacja jest prostsza, widać je gołym okiem i można je łatwo usunąć. Natomiast larwy swędzika są mikroskopijne (0,2-0,5 mm) i zobaczyć je można dopiero po kilku dniach żerowania, kiedy osiągną wielkość około jednego milimetra. Dlatego bardzo istotna jest znajomość zwyczajów tego pasożyta, żeby móc psa przed nim uchronić lub co najmniej zminimalizować skutki jego działania. Czeka on na swoją ofiarę późnym latem oraz jesienią na wilgotnym, pokrytym gęstą trawą i bujną roślinnością terenie. Najczęściej gryzie w tych miejscach, które mają styczność z podłożem podczas biegania i węszenia, gdzie skóra jest cienka i delikatna: na wargach, powiekach oraz uszach, zwłaszcza jeśli są długie i zwisające, na brzuchu i łapach, a także w pachwinach oraz w okolicy narządów rodnych.


Pasożyt wybiera delikatne miejsca - skupisko larw w kąciku oka

W momencie ugryzienia następuje wstrzyknięcie drażniących enzymów znajdujących się w ślinie pasożyta do organizmu jego ofiary, co powoduje tak silny świąd, że pies zaczyna się bardzo energicznie, niemal histerycznie drapać. Jeśli dzieje się to na przełomie lata i jesieni, w takich okolicznościach natury jak opisane powyżej, jest bardzo prawdopodobne, że nasz przyjaciel stał się ofiarą swędzika jesiennego, lub co gorsze, trafił na całe skupisko tych pasożytów. Trzeba jak najprędzej wrócić do domu i bardzo dokładnie obejrzeć jego skórę, zaczynając od miejsc, które szczególnie go drażnią, następnie wszędzie tam, gdzie pasożyt najchętniej żeruje. Ze względu na jego wielkość, przy oględzinach najlepiej posłużyć się szkłem powiększającym. Obecność mikroskopijnych, pomarańczowych larw nie pozostawia już wątpliwości, że mamy do czynienia ze swędzikiem jesiennym. Ponieważ najprawdopodobniej nie obejdzie się bez konsultacji weterynaryjnej, warto wynik naszych poszukiwań udokumentować. Rozchylamy sierść i dotykamy pasożyta małym paskiem przezroczystej taśmy klejącej, pozwoli to lekarzowi obejrzeć go pod mikroskopem, potwierdzić nasze przypuszczenia i niezwłocznie podjąć odpowiednie leczenie.


Poszukiwanie pasożytów

Nie wolno z tym zwlekać, bo do bólu i świądu wywołanego przez enzymy proteolityczne zawarte w ślinie larw, bardzo szybko, bo już po paru godzinach od ukąszenia, dołączą się następne objawy: silne podrażnienie, obrzęk, pieczenie, zaczerwienienie skóry, a w ślad za nimi rumień, strupy i krosty. Kiedy najedzone larwy odpadną od swego żywiciela na jego skórze pozostaną liczne ogniska zapalne, które, gdyby nie świąd, z którym pies nie potrafi sobie poradzić, utrzymałyby się jeszcze około tygodnia. Ponieważ nieustannie je wylizuje, rozdrapuje i wygryza, powstają rany otwarte na różne infekcje bakteryjne i grzybicze, wymagające długotrwałego leczenia.


Diagnoza

Podstawą jest znalezienie na ciele psa pomarańczowych larw, co przy obfitym owłosieniu nie jest proste, ponieważ larwy, które dopiero rozpoczynają żerowanie są bardzo małe. Można je zebrać przylepcem lub wyczesać gęstym grzebieniem nad kartą papieru, wówczas weterynarz będzie miał pewność, co jest przyczyną problemu i będzie mógł od razu przystąpić do ich zwalczania. Jeśli się to nie uda, postawi diagnozę biorąc pod uwagę splot typowych dla swędzika elementów: porę roku, analizę zmian widocznych na skórze psa oraz informacje o miejscu i okolicznościach, w jakich doszło do pogryzienia. W razie wątpliwości potwierdzi swoje przeprowadzając mikroskopowe badanie wyskrobin skóry.


Leczenie

Sposób oraz zakres leczenia zależy od czasu, jaki upłynął od kontaktu psa z pasożytami. W momencie, w którym właściciel zorientował się, że doszło do infestacji, powinien wrócić do domu, wstawić psa do wanny lub prysznica, bardzo dokładnie wymyć go szarym mydłem i obficie spłukać ciepłą wodą. Zanim wgryzą się w skórę psa, larwy swędzika potrzebują trochę czasu na znalezienie dogodnego miejsca i rozpoczęcie żerowania. Zanim to nastąpi, można je, lub przynajmniej większość z nich, stosunkowo łatwo wyeliminować przy pomocy mydła i wody. Następnie trzeba wyczesać sierść gęstym grzebieniem i wydezynfekować wszystkie miejsca, które pozostały po ugryzieniach. Tego rodzaju działanie może oszczędzić nam wielu kłopotów.


Swędzik jesienny często wgryza się w łapy

Jeśli mimo to pies nadal się drapie i wygryza, trzeba zasięgnąć porady lekarza weterynarii, ponieważ do świądu wywołanego ugryzieniem, często dołącza się alergia na ślinę pasożyta, powstaje także stan zapalny potęgowany przez psa, który sam, na swój sposób, usiłuje uwolnić się od trudnego do wytrzymania swędzenia. Powstają rany, które są idealnym miejscem do rozwoju infekcji bakteryjnych i grzybiczych. Oprócz odpowiednich leków pies otrzymuje preparaty przeciwświądowe, co znacznie poprawia jego samopoczucie i przyspiesza leczenie. Bardzo ważne dla utrzymania efektów terapii i zapobiegania reifestacji, jest częste odkurzanie mieszkania oraz pranie i spryskiwanie preparatem przeciwpasożytniczym jego legowiska.


Profilaktyka  

Problemem w zwalczaniu trombikulozy jest to, że w przypadku psów narażonych na kontakt z roztoczami bardzo często dochodzi do ponownego zakażenia. Dlatego, jeśli to jest możliwe, należy unikać miejsc sprzyjającym obecności roztoczy a dla ochrony stosować dobrej jakości środki przeciwpasożytnicze. Niestety w przypadku swędzika nawet najlepsza obroża przeciw pasożytom nie spełni swojego zadania, Sprawdzi się natomiast preparat w sprayu, którym spryskuje się sierść przed wyjściem z domu. Dokonując wyboru, trzeba zapoznać się z informacją na opakowaniu, a przy aplikowaniu stosować do zaleceń producenta. Dobrym zwyczajem jest przeglądanie sierści w poszukiwaniu pasożytów i szybkie reagowanie na każde zachowanie psa, które może świadczyć o ich obecności.


A co z człowiekiem ?


Podobnie jak pies, człowiek też może zostać zaatakowany przez larwy swędzika, powyższe zdjęcia są tego dowodem. I to nie tylko w lesie, na łące lub polu, ale również we własnym ogrodzie, jeśli pasożyt znajdzie w nim sprzyjające warunki do bytowania i rozwoju. Wówczas do prac w ogrodzie trzeba zakładać długie spodnie i gumowe obuwie, a po powrocie do domu brać prysznic. Psa najlepiej zostawić w domu i pozwolić mu cieszyć się tym miejscem dopiero wtedy, kiedy larwy zakończą okres żerowania. Warto wiedzieć, że regularne, bardzo krótkie koszenie trawy, może go zachęcić do wyprowadzki i szukania lepszego miejsca do życia. Jego ugryzienie powoduje takie same objawy, jak w przypadku naszego czworonożnego przyjaciela i również wymaga leczenia.






Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2019
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.