Mastiff angielski

Wybierz inną rasę

Zgodnie ze wzorcem



Mastiff angielski ma krótką, gładką sierść, ściśle przylegającą do ciała.

Umaszczenie
może przybierać różne odcienie: morelowe, srebrzyste, płowe lub moręgowate. Kufa, uszy i nos muszą być zawsze czarne. Pies ma także czarne obwódki wokół oczu, przy czym czerń między oczami rozszerza się na czoło (czarna maska). Dzięki tym czarnym akcentom głowa jest bardziej wyrazista.

Pielęgnacja sierści

Krótka sierść powoduje, że zabiegi pielęgnacyjne sprowadzają się do minimum. Pies potrzebuje większej dbałości w okresie linienia, niezbędne jest wtedy częste wyczesywanie martwej sierści. Zwisające uszy wymagają regularnej kontroli i jeśli trzeba - czyszczenia. Zadbać należy także o oczy, zwłaszcza, jeśli dolna powieka jest wyraźnie odchylona, bo taka budowa oka może ułatwić dostanie się tam kurzu oraz piasku i w efekcie powstanie stanu zapalnego.

Od stwierdzenia, że mastiffy wymagają niewiele zabiegów pielęgnacyjnych, do przekonania, że ich wcale nie potrzebują jest jednak droga daleka. Ich właściciele rzeczywiście nie znają problemu plątania i filcowania się sierści, za to ich utrapieniem jest wypadający niemal cały rok krótki, ościsty włos, który wbija się w dywany i tapicerkę mebli i jest bardzo trudny do usunięcia. Regularna pielęgnacja może ten problem, jeśli nie zlikwidować, to w znacznym stopniu ograniczyć.

Sierść wypada, kiedy jest zniszczona i przesuszona. Trzeba ją zatem bardzo regularnie odżywiać: przynajmniej 2-3 razy w tygodniu spryskiwać odżywką zawierającą wysokiej jakości olejki roślinne, a po kąpieli zawsze nakładać balsam regenerujący. Przy takiej pielęgnacji włos się wyraźnie wzmocni, stanie się grubszy, bardziej elastyczny i będzie miał mniejszą tendencję do wypadania.

Szczotkowanie

Codzienna pielęgnacja mastiffa angielskiego nie jest ani skomplikowana, ani czasochłonna. Wymaga jednak pewnej regularności. Ze względu na wypadający włos, trzeba psa jak najczęściej szczotkować dobrą, włosianą szczotką o dosyć gęstej, równej szczecinie, bo taka szczotka całą powierzchnią przylega do ciała i najlepiej wyczesuje martwą sierść. Bardzo dobrze sprawdza się również szczotka gumowa, ale tylko o miękkich, elastycznych końcówkach, dostosowana wielkością do rozmiarów psa. Twarda może uszkodzić sierść.

Trzeba pamiętać, że psy gładkowłose szczotkuje się i czesze zawsze z włosem, ponieważ czesząc pod włos niszczy się sierść. Tak jak w przypadku wszystkich innych psów, sierść przed szczotkowaniem zawsze trzeba spryskać odżywką w aerozolu, najlepiej zawierającą naturalne olejki, ponieważ ten typ owłosienia jest szczególnie podatny na przesuszenie, wskutek czego włos traci elastyczność, staje się matowy i łamliwy.


Kąpiel

Częstotliwość kąpieli w przypadku mastiffa jest dość dowolna, psa kąpie się zazwyczaj wtedy, kiedy jest brudny, nie rzadziej jednak niż cztery razy w roku. Choć często się sądzi, że kąpiel psa gładkowłosego nie jest konieczna, to pamiętać należy, że na jego sierści osiada nie tylko zwykły kurz, ale także mnóstwo różnego rodzaju środków chemicznych, które niszczą i wysuszają sierść. Dlatego też psa trzeba kąpać, bo szampon je zmywa a balsam nakładany po spłukaniu sierści tworzy warstewkę ochronną przed ich agresywnym działaniem. Długotrwałe działanie różnych środków chemicznych może spowodować problemy skórne: świąd, wypryski, stany zapalne.

Do kąpieli stosujemy szampony pielęgnacyjne dostosowane do aktualnych potrzeb sierści. W przypadku przesuszenia lub problemów skórnych będzie to szampon regenerujący, w przypadku problemów z kolorem - szampon intensyfikujący barwę. Bardzo wskazane jest użycie po kąpieli balsamu-odżywki, choć tego rodzaju kosmetyk kojarzony jest raczej z psami długowłosymi. W tym przypadku chodzi o odżywienie i uelastycznienie włosa, bo im będzie silniejszy tym mniej będzie wypadał

Przed kąpielą dokładnie moczymy sierść trzymając zawsze końcówkę prysznica blisko ciała psa, również później, kiedy trzeba ją wypłukać po umyciu szamponem. Strumień wody kierowany z większej odległości powoduje, że woda odbija się od sierści a szampon dłużej się pieni i trudniej go wypłukać. Psa myjemy zawsze dwukrotnie, odpowiednio rozcieńczonym szamponem a potem bardzo dokładnie płuczemy, również pod brzuchem, gdzie spływa powstała w czasie kąpieli piana. Szampon konieczne trzeba rozcieńczyć, bo skondensowany wcale nie myje lepiej, za to jego nadmiar trudniej wypłukać. Pamiętajmy, że rozcieńczamy tylko tyle, ile tego dnia zużyjemy, szamponu zmieszanego z wodą nie można zbyt długo przechowywać, bo traci właściwości myjące.

Dwukrotnie umytą i dokładnie wypłukaną sierść dokładnie odciskamy ręcznikiem i nakładamy na 2 -3 minuty balsam-odżywkę. Ponownie płuczemy. Po wytarciu ręcznikiem (z włosem, a nie pod włos) pies jest praktycznie suchy. Jeśli jest ciepło, można pozostawić go do wyschnięcia, w chłodny dzień lepiej okryć go kocem lub dosuszyć niezbyt gorącą suszarką, ponieważ nasi czworonożni przyjaciele, nawet ci najwięksi, łatwo się po kąpieli przeziębiają.

Czystość bez kąpieli

Jeśli z jakichś względów kąpiel jest niewskazana lub po prostu nie mamy na nią czasu, a pies zaczyna być brudny i niezbyt elegancko pachnieć, możemy odświeżyć jego owłosienie bez użycia wody. Przecieramy sierść frotową szmatką zwilżoną specjalnym lotionem, który ją odświeży i przywróci jej miły zapach. Można także naciągnąć warstwę waty na włosianą szczotkę, zwilżyć lotionem i wyszczotkować psa, zmieniając w miarę potrzeby zabrudzoną watę na czystą. Na koniec przecieramy sierść wilgotną szmatką, szczotkujemy i pies jest pachnący i czysty.

Higiena

Oprócz sierści, regularnej pielęgnacji wymagają także oczy, uszy, zęby, pazury, łapy oraz gruczoły okołoodbytowe. Wskazówki jak je pielęgnować znajdują się  tutaj.






Przygotowanie sierści do wystaw polega przede wszystkim na utrzymaniu jej w dobrej kondycji, żeby była gładka, lśniąca, przylegająca i zdrowa. Psy gładkowłose nie mają wystarczająco dużo sierści, by przy jej pomocy można było coś ukryć lub nadsztukować. To zapewne dlatego wystawcy uznali, że pies z tego rodzaju owłosieniem może wejść na ring bez przygotowania. A nie jest to prawda.

Największym atutem molosów, do których należy mastiff angielski, jest doskonała budowa anatomiczna oraz pięknie wypracowana muskulatura i właśnie to warto odpowiednio wyeksponować. Przede wszystkim kilka dni przed wystawą koniecznie trzeba psa wykąpać, bo zakurzona i przetłuszczona sierść jest zszarzała, matowa i nie dodaje urody. Jeśli kolor nie jest dostatecznie wyrazisty, warto do poprzedzającej wystawę kąpieli użyć szampon intensyfikujący barwę.

Tuż przed wystawą trzeba psa bardzo dokładnie wyszczotkować, bo jeśli w jego sierści pozostaną martwe włosy, stanie się matowa. Gdyby nie dało się tego skutecznie zrobić szczotką, przyda się gęsty trymer, którym trzeba bardzo delikatnie, z włosem „przedrapać” sierść zaczynając od szyi w dół, w stronę barków, potem wzdłuż grzbietu w stronę ud. Pozwoli to usunąć zmatowiały, martwy i odstający włos, przez co sierść będzie idealnie przylegająca, lśniąca i gładka. Bardziej zaawansowani wystawcy mogą wszystkie miejsca, w których schodzi się rosnący z różnych kierunków włos delikatnie, z dużym wyczuciem wyrównać trymerem lub degażówkami. Zaczynamy od ucha wzdłuż szyi, wyrównujemy linie na klatce piersiowej, potem na kończynach przednich i tylnych a na końcu na pośladkach, udach i ogonie. Na zakończenie, jeśli trzeba, wyrównujemy również sierść na krawędziach uszu. Niektórzy wystawcy obcinają psu wąsy, ale ponieważ nie jest to tylko ozdoba, ale bardzo ważny narząd czucia, nie powinno się tego robić.

Nie wolno zapominać o łapach. Pazury, jeśli pies nie ściera ich sobie w sposób naturalny, powinny być obcięte tak, żeby nie dotykały podłogi. Najlepiej zrobić to tydzień przed wystawą, bo gdyby się zdarzyło przyciąć któryś z nich zbyt krótko, przez kilka dni zdąży się wygoić. Włos między opuszkami palców musi być wycięty, czasem w tym miejscu tworzy się zbity filc, który uwiera przy chodzeniu i powoduje odleżynę. Trzeba go ostrożnie wyciąć nożyczkami, a skórę posmarować maścią witaminową, żeby się wygoiła. Jest to bardzo ważne, bo pies może kuleć i nie będzie w stanie odpowiednio zaprezentować się w ruchu. Jeśli wystawa odbywa się w hali, na gładkiej betonowej posadzce, pies może się ślizgać i mieć trudności z utrzymaniem równowagi. Istnieje specjalny balsam, który tworzy na opuszce warstewkę przeciwpoślizgową, zwiększa przyczepność i pozwala zlikwidować ten problem.

Pamiętajmy, żeby psa nie zatuczyć! Zbędne kilogramy udaje się czasem ukryć u psów z bardzo obfitą sierścią, u psów gładkowłosych każdy nadmiar tkanki tłuszczowej widać jak na dłoni. Nadwaga powoduje, że pies traci proporcje, elegancję i sportową sylwetkę. Łączy się to z koniecznością odpowiedniego wytrenowania i popracowania nad jego kondycją. Pies na wystawie musi mieć nienaganną sylwetkę, biegać sprężyście i bez wysiłku, bo tylko wtedy można liczyć na sukces.


Przed wejściem na ring


Pół godziny wcześniej idziemy z psem na mały spacer, żeby się rozruszał i załatwił potrzeby fizjologiczne. Sierść będzie się wspaniale prezentowała, jeśli przed wejściem na ring wyszczotkujemy ją, spryskamy odżywką nabłyszczającą i przetrzemy dla nadania połysku miękką szmatką lub irchą. Przed użyciem odżywkę należy dobrze wstrząsnąć i wymieszać, bo olejki osadzają się na jej powierzchni. Ten prosty zabieg pozwoli zintensyfikować kolor sierści i tak jak u kulturystów uwydatnić muskulaturę psa. To spowoduje, że spośród psów biegających po ringu będzie się zdecydowanie wyróżniał. Często, przy bardzo wyrównanej stawce, o zwycięstwie decydują detale, wbrew pozorom pies gładkowłosy też może przegrać „o włos”.

Jeśli w oczekiwaniu na wejście na ring trochę z nim pobiegamy wprawimy go w doskonały nastrój i będzie się lepiej wystawiał. Teraz już tylko sprawdzamy czy nie ma śpiochów w oczach, zakładamy stonowaną z barwą sierści ringówkę, po czym energicznym krokiem wchodzimy na ring.

Powodzenia!

Uwaga: psy o luźnych faflach czasem lubią się ślinić, zwłaszcza w upalny dzień. Warto mieć przy sobie lekko zwilżoną frotową szmatkę, którą w razie potrzeby będziemy mogli psa wytrzeć. Przed wejściem na ring nie dawajmy mu ani jedzenia, ani wody, bo to, co zostanie w faflach będzie usiłował wytrzepać. Wystawa to konkurs piękności a zaśliniony pies, choćby najpiękniej zbudowany, z pewnością zachwytu nie wzbudzi.

Powrót

Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2019
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.