Jack Russel / Parson Russel terrier



UWAGA: istotna różnica między Jack Russell terrierem a Parson Russell terrierem sprowadza się do anatomii: sylwetka jacka wpisuje się w prostokąt a parsona zbliżona jest do kwadratu. Dla ich pielęgnacji istotne znaczenie ma rodzaj owłosienia, dlatego poniższy opis dotyczy obydwu tych ras.


Zgodnie ze wzorcem


Szata Jack Russel terriera występuje w trzech odmianach:
  • gładka - sierść jest gładka, krótka i przylegająca
  • szorstka - sierść jest twarda i gęsta, niezbyt długa. Ma bardzo charakterystyczną strukturę typowego szorstkiego owłosienia, nie może być ani wełnista, ani jedwabista.
  • drutowata - pośrednia między gładką i szorstką. Włos jest gładki, ale dość sztywny, w dotyku przypomina włókna orzecha kokosowego. Do tego obowiązkowo wąsiki, krzaczaste brwi i czasem mała kozia bródka.                       
We wszystkich odmianach owłosienia sierść jest dwuwarstwowa, składa się z włosa okrywowego oraz podszerstka. 

Umaszczenie:
białe z czarnymi, czarno podpalanymi lub rudymi znaczeniami. Te ostatnie mogą występować w różnych odcieniach: od jasnopłowych po kasztanowe. Wzorzec nie określa rozmieszczenia łat, precyzuje jednak, że biała barwa musi dominować, co oznacza, że ilość koloru w stosunku do bieli nie może przekroczyć 50%.


Interchampion CASINO ROYALE Ziemann - wł. hod. Ziemann


Szata Parson Russell terriera występuje tylko w dwóch odmianach:
  • gładka
  • szorstka 
Jakość owłosienia w obydwu wymienionych wyżej odmianach jest identyczna jak przypadku Jack Russell terriera, brak tylko odmiany drutowatej, która u parsona nie występuje.

Umaszczenie: może być czysto białe lub przeważająco białe z łatami barwy płowej, cytrynowej lub czarnej. Dopuszczalne są wszelkie kombinacje tych trzech barw. Preferowane są kolorowe znaczenia niewychodzące poza głowę oraz nasadę ogona.


Ch.PL AJFON WIFON Drapichrust. Wł.hod. Drapichrust



Pielęgnacja sierści


Wszystkie odmiany owłosienia Russell terriera powinny być tak pielęgnowane, żeby sierść zachowała charakterystyczny, wymagany przez wzorzec rasy wygląd. Ma to szczególne znaczenie w przypadku psa wystawowego.

Sierść gładka wymaga stosunkowo najmniej zabiegów pielęgnacyjnych, co nie oznacza, że można się nią nie zajmować. Pies gładkowłosy bardzo intensywnie linieje, właściciel ma więc do wyboru: albo go regularnie szczotkować i w ten sposób na bieżąco usuwać martwą sierść, albo zbierać ją z kanap i dywanów. Pierwsza metoda jest zdecydowanie mniej pracochłonna.

Sierść szorstka wymaga regularnego trymowania, nawet wtedy, kiedy pies nie jest wystawiany. Jest to niezbędne nie tylko dla jego urody, ale również dla zdrowia. Martwy włos musi być w porę usunięty, żeby na jego miejsce mógł wyrosnąć nowy. Pozostawiony utrudnia wentylację skóry i może prowadzić do problemów dermatologicznych. Za to przy prawidłowym trymowaniu pies wygląda elegancko i nie gubi sierści w całym mieszkaniu.

Sierść drutowata występuje tylko u Jack Russell terriera. Jeśli pies nie jest wystawiany, wystarczy go regularnie szczotkować i delikatnie trymować, żeby usunąć martwy włos. U psa wystawowego trzeba to robić bardzo umiejętnie, by na skutek zbyt częstego lub intensywnego trymowania sierść drutowata nie upodobniła się do gładkiej.

Pielęgnacja wystawowa wymaga dużo więcej zachodu. W tym przypadku trzeba się bardzo rygorystycznie kierować się wzorcem rasy, jest on tym ideałem, do którego należy dążyć. Do zabiegów pielęgnacyjnych trzeba się zabrać dużo wcześniej, wypracować wzorcowe owłosienie i nabrać wprawy w jego pielęgnowaniu i przygotowaniu do wystaw. Nie ulega wątpliwości, że z dwóch psów tej samej klasy większe szanse wystawowe ma ten, który jest lepiej przygotowany i z większym znawstwem prezentowany.


BEACH BOY Jack’s Clan FCI i BEAUTY BETTY Jack’s Clan FCI. Wł.hod. Jack’s Clan


Szczotkowanie

Codzienna pielęgnacja psów o gładkiej i drutowatej sierści nie jest czasochłonna, wymaga jednak pewnej regularności, głównie ze względu na dość intensywne linienie. Teoretycznie powinno ono występować dwa razy w roku: na wiosnę i w jesieni. W rzeczywistości psy przebywające cały czas w ciepłym mieszkaniu potrafią zrzucać sierść na okrągło, przez cały rok.

Ze względu na wypadający włos trzeba więc psa szczotkować i wyczesywać tak często jak jest to potrzebne, przeważnie 2-3 razy w tygodniu, a w okresie linienia nawet codziennie. Najlepiej nadaje się do tego twarda włosiana szczotka o dosyć gęstej, równej szczecinie, bo całą powierzchnią przylega do ciała i dobrze wyczesuje martwy włos. Może być również szczotka gumowa, ale o bardzo delikatnych, elastycznych końcówkach, dostosowana wielkością do rozmiarów psa. Natomiast twarde, gumowe rękawice są wyjątkowo nieporęczne, zbyt ciężkie i mogą wyrywać włos.

Psa gładko i szorstkowłosego szczotkuje się i czesze zawsze z włosem, ponieważ prowadząc szczotkę pod włos można uszkodzić sierść. Trzeba również pamiętać o tym, że nigdy nie wolno szczotkować na sucho. Sierść powinna być uprzednio spryskana specjalną odżywką, najlepiej przeznaczoną do pielęgnacji białej sierści, ponieważ zarówno w owłosieniu jacka jak i parsona jest to barwa dominująca. Przy okazji przestrzegam przed kosmetykami zawierającymi olejek norkowy, który przy dłuższym używaniu zażółca sierść.

Jeśli chodzi o psa szorstkowłosego, sierść musi być raz na 3-4 miesiące trymowana, nawet wtedy, kiedy nie jest wystawiany. Podobnie jak gładka i drutowata, szorstka sierść również wymaga szczotkowania, żeby na bieżąco usuwać wszystkie zanieczyszczenia oraz martwy włos i podszerstek.


Szczęsliwa mama ze szczeniakami. Zdjecie hod. Jack Spark



Kąpiel

Russela kąpie się zazwyczaj wtedy, kiedy jest brudny, najczęściej raz na dwa-trzy miesiące. Niektórzy obawiają się, że w przypadku szorstkiej sierści kąpiel może zmiękczyć włos, ale trzeba pamiętać o tym, że osiada na niej nie tylko zwykły kurz, ale także mnóstwo różnego rodzaju środków chemicznych, które ją niszczą i wysuszają. Takich jak chociażby szczodrze wysypywana w zimie sól. Dlatego też psa bez względu na rodzaj owłosienia trzeba kąpać, bo szampon je zmywa a balsam tworzy warstwę ochronną przed ich agresywnym działaniem. Długotrwałe działanie rozmaitych środków chemicznych podrażnia skórę i może spowodować problemy dermatologiczne: świąd, wypryski a nawet stany zapalne.

Co się tyczy istotnej dla psów wystawowych utraty szorstkości, jeśli sierść jest rzeczywiście szorstka i prawidłowo trymowana, kąpiel jej nie zaszkodzi. Trzeba tylko wybrać odpowiednie dla tego rodzaju owłosienia środki pielęgnacyjne i kąpać psa nie później niż 10 dni przed wystawą, żeby włos odzyskał prawidłową teksturę. 

Do kąpieli Russela używamy dobrych szamponów pielęgnacyjnych, które nie zmiękczają sierści, lub specjalistycznych, dostosowanych do jej aktualnych potrzeb. W przypadku przesuszenia lub problemów skórnych będzie to szampon regenerujący, w przypadku problemów z kolorem - odpowiedni szampon intensyfikujący barwę, czyli w tym przypadku najczęściej biały. Bardzo wskazane jest użycie po kąpieli balsamu-odżywki, choć tego rodzaju kosmetyk kojarzony jest raczej z psami długowłosymi. W przypadku Russela chodzi o odżywienie i uelastycznienie włosa, bo im będzie silniejszy i bardziej sprężysty, tym mniej będzie się łamał i wypadał.


Ch.PL, Mł.Ch.PL Original Master’s Voice ICONIC PARAGON - Wł.hod. Poppy Farm
 
Przed kąpielą dokładnie moczymy sierść trzymając końcówkę prysznica blisko ciała psa, również wtedy, kiedy trzeba wypłukać sierść po myciu szamponem. Strumień wody kierowany z większej odległości powoduje, że szampon dłużej się pieni i trudniej go wypłukać. Psa myjemy zawsze dwukrotnie, odpowiednio rozcieńczonym szamponem a potem bardzo dokładnie płuczemy, również pod brzuchem, gdzie spływa powstała w czasie kąpieli piana. Szampon konieczne trzeba rozcieńczyć, bo skondensowany wcale nie myje lepiej, za to jego nadmiar bardzo trudno wypłukać. Pamiętajmy, że rozcieńczamy go tylko tyle, ile tego dnia zużyjemy, zmieszanego z wodą nie można przechowywać, bo z czasem traci właściwości myjące.

Dwukrotnie umytą i dokładnie wypłukaną sierść odciskamy ręcznikiem i nakładamy na 2-3 minuty balsam-odżywkę. Ponownie płuczemy. Po wytarciu, a raczej odciśnięciu ręcznikiem (z włosem, a nie pod włos) pies jest praktycznie suchy. W lecie może doschnąć na świeżym powietrzu, jeśli jest chłodno, lepiej dosuszyć sierść niezbyt gorącą suszarką, ponieważ nasi czworonożni przyjaciele łatwo się po kąpieli przeziębiają.


Cyma, Tosia, GiGi, Bonnie (po bokach PRT, w środku JRT). Wł.hod. Magia Psiego Ogona


Czystość bez kąpieli

Jeśli z jakichś względów kąpiel jest niewskazana lub po prostu nie mamy na nią czasu, a pies zaczyna mało elegancko pachnieć, możemy odświeżyć sierść bez użycia wody. Przecieramy ją frottową szmatką zwilżoną specjalnym lotionem, który ją odświeży i przywróci jej miły zapach. Można także naciągnąć warstwę waty na włosianą szczotkę, zwilżyć lotionem i wyszczotkować psa, zmieniając w miarę potrzeby zabrudzoną watę na czystą. Na koniec przecieramy sierść wilgotną szmatką, szczotkujemy i pies jest pachnący i czysty.

Do wyczyszczenia sierści szorstkiej na sucho można użyć również specjalny puder czyszczący. Najwygodniejszy jest puder w aerozolu, bo można go bardzo łatwo i równomiernie rozprowadzić na sierści. Spryskujemy ją dobrze wymieszanym pudrem z odległości około 20 cm. Następnie lekko masujemy, żeby go równomiernie rozprowadzić i pozostawiamy na kilka minut. Na zakończenie bardzo dokładnie psa szczotkujemy. Sierść jest czysta i pachnąca. Puder jednocześnie wybiela sierść i poprawia szorstkość owłosienia. 
 

Vice Mł. Zw. Europy Ch.PL.EST, Mł.Ch.PL.LT, Mł.Zw.KL (PORSCHE PANAMERA Linea Luna
Wł.hod.Linea Luna

 

Trymowanie

Z trzech wyżej wymienionych rodzajów owłosienia trymuje się w zasadzie tylko psy szorstkowłose, chociaż psy z owłosieniem drutowatym mają czasem sierść tak grubą, że też od czasu do czasu warto ją delikatnie przetrymować, bo samo szczotkowanie nie jest w stanie usunąć całej martwej sierści.To natura tak psa wyposażyła, żeby go chronić przed skaleczeniem podczas przedzierania się przez gęste, leśne zarośla.

Szorstkowłosego russella trzeba trymować nawet wtedy, kiedy nie jest wystawiany. Pies nie linieje, sam więc martwej sierści się nie pozbędzie. Włosy obumierają, obok nich wyrastają następne, a potem jeszcze następne. Sierść przy skórze staje się coraz bardziej zbita, wskutek czego skóra jest słabo wentylowana, co prowadzi do powstania różnego rodzaju problemów skórnych. Żeby tego uniknąć martwy włos musi być regularnie usuwany. Bez trymowania pies nie będzie miał ani prawidłowej struktury owłosienia ani prawidłowego koloru. Przy strzyżeniu maszynką lub nożyczkami sierść jest jedynie skracana, natomiast obumarłe cebulki włosowe pozostają na swoim miejscu, w mieszkach włosowych. Sierść staje się coraz słabsza, matowa, traci prawidłową strukturę, jest miękka, często poskręcana, pogarsza się również kolor. Wynika stąd, że tylko regularne trymowanie pozwala na utrzymanie jej w dobrej kondycji. To jest nie tylko kwestia wyglądu, ale również zdrowia. Psa należy trymować raz na 3-4 miesiące dobrym trymerem, który wyciąga martwy włos, ale go nie ucina. Na zakończenie resztki martwego włosa wyczesuje się gęstym grzebieniem. 
 
Trymowanie zaczynamy wtedy, kiedy zauważymy, że uchwycony palcami włos da się bez trudu usunąć. Nie wolno z tym zwlekać. Czas, w którym pies jest gotowy do trymowania może być różny, w zależności od gatunku włosa. Im bardziej szorstki tym wcześniej, czasem już w ósmym tygodniu życia. Zaczynamy od grzbietu, następnie trymujemy szyję, łopatki i uda. Te części ciała są bardziej wrażliwe niż grzbiet, dlatego trzeba je trymować z wyczuciem, bardzo delikatnie i jednorazowo chwytać nie więcej niż kilka włosków. To pierwsze trymowanie jest najtrudniejsze, najbardziej pracochłonne ale i najważniejsze, bo to ono decyduje o późniejszej jakości szaty. Dzięki niemu pies będzie miał prawidłową, szorstką sierść. Każde następne trymowanie będzie łatwiejsze, natomiast jeśli przestaniemy trymować, sierść stanie się znowu miękka i cały nasz trud pójdzie na marne, bo trzeba ją będzie na nowo wypracować.

W wieku około 8-9 miesięcy następuje wymiana szczenięcej sierści na dorosłą. Jest to moment, w którym cały młodzieńczy martwy włos musi być usunięty. Łatwo go poznać, bo bez problemu daje się wyskubać palcami. Dorosła sierść, która na jego miejsce wyrośnie jest znacznie silniejsza, bardziej szorstka i łatwiejsza do utrzymania, oczywiście jeśli będzie potem regularnie trymowana.

Przystępując do trymowania, trzeba zdecydować, który włos nadaje się do usunięcia. Sierść w uproszeniu wygląda tak jak na poniższym szkicu, który pokazuje, że trymujemy tylko ten włos, którego końce znajdują się w obszarze „A”. Ten, który znajduje się w obszarze „B” zostawiamy tak długo, aż podrośnie na tyle, żeby znalazł się w obszarze „A” i nadawał się do trymowania. Zanim to nastąpi na jego miejsce pojawi się nowy. I tak w kółko.


Poprawnie wykonane trymowanie powinno być bezbolesne. Wszystko zależy od dobrze wybranego momentu, w którym sierść jest dojrzała do trymowania oraz od odpowiedniego uchwycenia włosa. Przede wszystkim usuwać należy po kilka włosków, bardzo pilnując, żeby razem z nimi nie wyskubywać tych, które trzymają się mocno i jeszcze nie powinny być usunięte. Przytrzymujemy cienkie pasmo sierści między palcami w takim miejscu, żeby powyżej palców znalazły się tylko włosy przeznaczone do trymowania. Chwytając po kilka włosów pociągamy je w kierunku oznaczonym na szkicu strzałką. Najlepiej zrobić to palcami, operowanie trymerem wymaga pewnej wprawy, bo łatwo zamiast wyciągnąć włos w całości, przyciąć jego wierzchołek. Posypanie palców pudrem do trymowania lub nałożenie specjalnych gumowych paluszków ułatwia uchwycenie końcówki włosa. Bardzo namawiam właścicieli terierów, żeby spróbowali trymować sami, nie jest to trudne, z pewnością łatwiejsze niż znalezienie fryzjera, który porządnie psa wytrymuje a nie ostrzyże maszynką.


Powyższy szkic pokazuje, w jaki sposób należy trymować palcami. Lewą ręką przytrzymujemy pasemko włosów tak, żeby poniżej naszych palców zostały włosy mocne, nieprzeznaczone do trymowania a powyżej te, które mają być usunięte. Prawą ręką pociągamy wystający włos, zawsze zgodnie z kierunkiem jego wzrostu, czyli od szyi do ogona, a po bokach od góry do dołu. Dzięki takiemu trymowaniu pies będzie miał mocną, zdrową sierść. Przygotowanie go do wystaw to już wyższy stopień wtajemniczenia - polega na tym, żeby dzięki odpowiedniemu trymowaniu i wyrównaniu sierści nadać psu wygląd zgodny ze wzorcem rasy.


Jeśli trymujemy nożykiem, trzymamy go tak jak na rysunku i również trymujemy w kierunku wzrostu włosa. Włos musi być wyciągnięty w całości, razem z cebulką, a nie ucięty, bo wtedy efekt jest taki, jakbyśmy psa strzygli a nie trymowali, ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Dorosłego psa trymujemy raz na cztery miesiące a psy wystawowe odpowiednio częściej. Martwy włos, który jest gotowy do usunięcia łatwo poznać: jest odstający, suchy i matowy. Nie ma ryzyka wyrwania zdrowego włosa, bo ten trzyma się mocno, w przeciwieństwie do martwego, który bez problemu i bezboleśnie można usunąć palcami. Jeśli poskubiemy sierść i kępki martwych włosów zostają nam w palcach, pies jest gotowy do trymowania. Jeśli trzyma się mocno, z trymowaniem należy poczekać.

Potrzebne są dwa trymery: drobny do głowy i wszędzie tam, gdzie sierść jest bardziej delikatna i krótsza, grubszy do boków i grzbietu. Bardzo wygodne są również specjalne naparstki lub delikatniejsze od nich lateksowe paluszki, które ułatwiają uchwycenie włosa. Każdy musi sam wypróbować, co jest dla niego najwygodniejsze. Nie ma najmniejszego znaczenia, czym się posługujemy, palcami czy trymerem, ważne jest to, żeby sierść była dokładnie wytrymowana. Bez tego problemy skórne będziemy mieć jak w banku. A jeśli pies zaczyna się drapać i wygryzać nad ogonem, to znaczy, że już je mamy.

Psy o sierści drutowatej trzeba trymować z dużą ostrożnością, raczej lekko „przedrapywać” trymerem, niż wyskubywać, żeby owłosienie zostało pozbawione martwego włosa, ale jednocześnie pozostało takie, jak je stworzyła natura. Znaczy to, że jeśli pies ma być wystawiany, nie można zbyt intensywnie trymować sierści drutowatej, żeby nie wyglądała jak gładka, bo w efekcie będzie miał sierść nietypową, niezgodną ze wzorcem rasy.


Higiena

Oprócz sierści, regularnej pielęgnacji wymagają także oczy, uszy, zęby, pazury, łapy i gruczoły okołoodbytowe. Wskazówki jak je pielęgnować znajdują się tutaj.





Zwycięzca Europy, Ch.PL,Mł.Ch.PL AS-VEGAS Ziemann - wł.hod Poppy Farm
 
W sposobie przygotowania do wystaw psów o różnym rodzaju owłosienia są znaczne różnice. Tylko jedno jest wspólne: sierść psa wystawowego musi być zawsze w idealnej kondycji.

Wszystkie odmiany owłosienia russell terriera zostały uznane przez FCI i muszą odpowiadać wzorcowi rasy a określenie rodzaju sierści nie może budzić najmniejszej wątpliwości. Każdą z nich pielęgnuje się inaczej, chodzi o to, by zachowała charakterystyczny dla danego typu owłosienia wygląd i strukturę. Nie dopuszcza się szaty „pośredniej”, trzeba więc bardzo uważać, żeby nieumiejętną pielęgnacją do takiej sytuacji nie doprowadzić. Takie ryzyko istnieje przy sierści drutowatej, która, gdybyśmy zaczęli ją intensywnie trymować, straci typową strukturę i będzie wyglądać jak gładka.


1. Sierść gładka


Ch.PL GOLD GIPSY Drapichrust. Wł. hod. Drapichrust

Przed wystawą pies powinien być bardzo dokładnie wyszczotkowany i wykąpany szamponem intensyfikującym biel. Można to zrobić kilka dni wcześniej, ale ostateczny retusz najlepiej przewidzieć dwa dni przed wystawą. Chodzi tu przede wszystkim o nadanie sierści idealnej gładkości i elegancji. Zaczynamy od dokładnego wyszczotkowania i przeczesania jej gęstym grzebieniem. Ma to na celu usunięcie resztek martwego włosa. Wszystkie miejsca, w których schodzi się rosnący z różnych kierunków włos delikatnie, z dużym wyczuciem wyrównujemy trymerem lub degażówkami. Zaczynamy od ucha wzdłuż szyi, wyrównujemy linie na klatce piersiowej, potem na kończynach przednich i tylnych a na końcu na pośladkach oraz ogonie. Podbrzusze powinno być pozbawione wystających włosów a znajdujący się na końcu siusiaka pędzel bardzo ostrożnie obcięty. O to akurat warto dbać bez względu na to czy pies jest wystawiany, bo zasychający na nim mocz bywa źródłem nieprzyjemnego zapachu. Na zakończenie, jeśli trzeba, wyrównujemy sierść na krawędziach uszu oraz u ich nasady. Niektórzy wystawcy obcinają psu wąsy, ale ponieważ nie jest to tylko ozdoba, ale bardzo ważny narząd czucia, nie powinno się tego robić.


2. Sierść szorstka


 
Int.Ch, Ch.PL.DE BENJAMIN Jack’s Town - wł.hod.Zamarra

Trymowanie zaczynamy w wieku około czterech miesięcy, w momencie kiedy zauważymy, że uchwycony palcami włos da się bez trudu wyskubać. Nie wolno z tym zwlekać, bo na wypracowanie wzorcowej sierści trzeba trochę czasu. Przygotowanie psa szorstkowłosego do wystaw wymaga regularnego trymowania minimum 3-4 razy w roku, dzięki temu sierść będzie idealnie szorstka, prosta i przylegająca. Ostatnie trymowanie powinno mieć miejsce około dwa miesiące przed wystawą. Trzeba koniecznie zapisać datę trymowania i dzień, w którym sierść nadaje się do pokazania, dzięki temu będziemy wiedzieć ile czasu trzeba w przypadku tego, a nie innego psa na osiągnięcie wystawowej kondycji. To bardzo pomaga w planowaniu wystaw, tylko w ten sposób możemy trafić z formą na najważniejsze wystawy. 

Zaczynamy od bardzo dokładnego wyczesania sierści gęstym grzebieniem. W ten sposób pozbędziemy się znacznej ilości martwego owłosienia. Następnie przystępujemy do trymowania. Omijamy dłuższy włos na brwiach i brodzie. Wprawdzie wyskubanie bardzo by go pobudziło do wzrostu, ale w tych miejscach rośnie wolno, możemy go więc solidnie wytrymować tylko wtedy, jeśli mamy przynajmniej pół roku na jego odrośnięcie.


 
Nożykiem trymerskim wyciągamy martwy włosa na całym ciele, zaczynając od potylicy, potem trymujemy grzbiet aż do ogona, a następnie kark aż do łopatek, gdzie sierść jest z reguły najgrubsza i najgęstsza. Trymujemy zawsze w kierunku wzrostu włosa. Pozostałe miejsca: spód szyi i podbrzusze są bardziej wrażliwe, dlatego tu najlepiej trymować palcami. Posypanie palców pudrem do trymowania, albo nałożenie specjalnych gumowych paluszków bardzo ułatwia uchwycenie końcówki włosa. W niektórych mało widocznych miejscach, jak wewnętrzna strona ud, żeby nie męczyć psa można wspomóc się maszynką lub degażówkami.
 
Na zakończenie przedrapujemy trymerem sierść miejsce przy miejscu, bo w ten sposób pozbywamy się jednocześnie martwego podszerstka, który unosi włos i powoduje, że odstaje od ciała. Włos okrywowy powinien przylegać, bo tylko wtedy widać czysto zarysowaną sylwetkę psa. Przy całej tej operacji, jeśli trymujemy prawą reką, lewą przytrzymujemy skórę powyżej trymowanego miejsca, bo wtedy się nie przesuwa, co bardzo ułatwia trymowanie. Warto wiedzieć, że dla osób leworęcznych są specjalne trymery, wyposażone w odwrotnie wyprofilowane ostrze, pozostaje tylko znaleźć dobry sklep, w którym sprzedawca też o tym wie.


Kilka dni przed wystawą przystępujemy do ostatecznego retuszu, który ma za zadanie nadanie psu bardziej eleganckiego i zadbanego wyglądu. Wyskubujemy palcami wszystkie za długie, odstające włoski, które zaburzają linię szaty, a następnie przy pomocy nożyczek degażujących wyrównujemy włos z tylnej strony kończyn i na siedzeniu. Prostymi nożyczkami wyrównujemy brodę i przycinamy sierść wokół łapek. Jeśli pies był prawidłowo trymowany, nic więcej nie trzeba robić. 

Jeśli w efekcie naszych zabiegów wygląd psa zmienił się tak jak na poniższych zdjęciach, mamy powód do zadowolenia.


przed trymowaniem                                                 po trymowaniu
 


3. Sierść drutowata


Mł.Ch.PL, Ch.PL AGILE SIMBA Fioletowa Magia - Wł. hod. Zamarra 

Ten rodzaj owłosienia nie pozostawia wyboru, zgodnie ze wzorcem psa się nie strzyże i w zasadzie nie trymuje, pozostaje jedynie usuwanie na bieżąco martwego włosa, podobnie jak w przypadku psa gładkowłosego. Przed wystawą konieczny jest odpowiedni retusz. Całe owłosienie wyczesujemy, żeby usunąć martwy włos i podszerstek. Jeśli trzeba, można sierść lekko przetrymować, ale bardzo delikatnie, żeby zachowała charakterystyczną, drutowatą strukturę, wyraźnie inną niż u psa gładkowłosego.

Przed wystawą pies powinien być wykąpany, jednak optymalny czas między kąpielą a pokazem może być różny: począwszy od trzech dni w przypadku psa gładkowłosego do około dwóch tygodni dla psa szorstkowłosego. Najlepiej zapisać datę kapieli i sprawdzić po jakim czasie sierść prezentuje się najlepiej.  

Jeśli szata psa nie jest idealnie biała, przy wszystkich rodzajach owłosienia można ją rozjaśnić przy pomocy pudru w aerozolu, który nanosimy na specjalny podkład, dzięki któremu lepiej się trzyma i daje bardziej intensywną biel. O tym jak to zrobić - w zakładce Wystawy - jak poprawić urodę - poprawianie koloru.


Mł. Zw. Europy, Mł.Ch.PL NOCK RIVER’S LOWELL. Wł.hod.Linea Luna i Fidogs

Nie wolno zapominać o łapach. Pazury, jeśli pies ich nie ściera w sposób naturalny, powinny być obcięte tak, żeby nie dotykały podłogi. Najlepiej zrobić to tydzień przed wystawą, bo gdyby się zdarzyło przyciąć któryś z nich zbyt krótko, przez kilka dni zdąży się wygoić. Włos między opuszkami palców musi być wycięty, czasem w tym miejscu wklei się bezmyślnie rzucona guma do żucia i utworzy się zbity filc, który uwiera przy chodzeniu i powoduje odleżynę. Trzeba go ostrożnie wyciąć a skórę posmarować maścią leczniczą, żeby się wygoiła. Jest to bardzo ważne, bo pies może kuleć i nie będzie w stanie odpowiednio zaprezentować się w ruchu. Jeśli wystawa odbywa się w hali, na gładkiej betonowej posadzce, może się ślizgać i mieć trudności z utrzymaniem równowagi. Istnieje specjalny balsam, który tworzy na opuszce warstewkę przeciwpoślizgową, zwiększa przyczepność i pozwala zlikwidować ten problem.

Pamiętajmy, żeby psa nie zatuczyć ! Zbędne kilogramy udaje się czasem ukryć u psów z bardzo obfitą sierścią, u tych z bardziej skąpym owłosieniem każdy nadmiar tkanki tłuszczowej widać jak na dłoni. Nadwaga powoduje, że pies traci proporcje, elegancję i sportową sylwetkę. Łączy się to z koniecznością odpowiedniego wytrenowania, pies na wystawie musi mieć nienaganną kondycję, biegać sprężyście i bez wysiłku, z wysoko podniesioną głową, bo tylko wtedy można można liczyć na sukces.


Przed wejściem na ring


Parsony w hodowli Mysia Zagłada - Ch PL, Ml Ch PL, Ml Zw KL AMIGO Equus i
Int.Ch. Ch.PL.BG, Mł.Ch.PL SIMBA EQUUS Mysia Zagłada FCI

Pół godziny wcześniej idziemy z psem na mały spacer, żeby się rozruszał i załatwił potrzeby fizjologiczne. Sierść będzie się wspaniale prezentowała, jeśli przed wejściem na ring starannie ja wyszczotkujemy i spryskamy odżywką nabłyszczającą. U psa gładkowłosego możemy dla nadania połysku przetrzeć sierść miękką szmatką lub irchą. Ewentualne ciemne plamy na sierści można dość łatwo zamaskować przy pomocy pudru lub białego korektora.  

Jeśli w oczekiwaniu na wejście na ring trochę z psem pobiegamy wprawimy go w doskonały nastrój i będzie się lepiej wystawiał. Teraz już tylko sprawdzamy czy nie ma śpiochów w oczach, zakładamy stonowaną z barwą sierści ringówkę, po czym energicznym krokiem wchodzimy na ring.

Powodzenia!

W przypadku russella przestrzegam przed białą ringówką, bo jeśli będzie intensywnie biała, może się okazać, że sierść będzie się przy niej wydawała szara lub przyżółcona. Trzeba to koniecznie wcześniej wypróbować.


Powrót

Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2019
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.