Curly coated retriever

Wybierz inną rasę


Zgodnie ze wzorcem

Australian Champion Curltriever Scarie Spice

Curly coated retriever ma bardzo charakterystyczną, gęstą, całkowicie pozbawioną podszerstka kędzierzawą szatę. Całe ciało, łącznie z małżowinami usznymi i ogonem, pokryte jest gęstymi, krótkimi, mocno skręconymi, twardymi w dotyku loczkami, które ciasno przylegają do skóry. Dla kontrastu na głowie, aż do guza potylicznego, sierść jest gładka i krótka. Ta nieprzemakalna szata doskonale chroni psa przed zimnem a po wyjściu z wody bardzo szybko wysycha.

Jakość sierści bywa bardzo różna. U psów, które żyją blisko natury, pływają i dużo czasu spędzają na świeżym powietrzu jest zazwyczaj lepsza niż u tych, które przebywają głównie w ogrzewanych pomieszczeniach w mieszkaniu.

Umaszczenie jednolite: czarne lub czekoladowe.


Pielęgnacja sierści

Wszystko zależy od tego, czy pies pełni rolę przyjaciela rodziny czy też uczestniczy w wystawach. Generalnie rzecz biorąc pielęgnacja curly coated retrievera nie jest skomplikowana. U niewystawowego psa, który ma prawidłową szatę, kąpiel wystarcza za całą pielęgnację. Włos rośnie tylko do długości kilku centymetrów i ciągle skręca się blisko ciała w małe sprężyste loczki. Zanieczyszczenia najlepiej wyczesać bardzo rzadkim grzebieniem. Jeśli będziemy używać szczotki, loczki rozluźnią się i sierść stanie się bardziej puszysta, otwarta i kędzierzawa. W przypadku psa wystawowego trzeba bardzo uważać, żeby nieumiejętną pielęgnacją do tego nie doprowadzić.

Szczotkowanie, czesanie

Jeśli pies ma być wystawiany, w zasadzie się go nie szczotkuje. Nie zwalnia to właściciela z obowiązku przeglądania jego sierści po każdym spacerze i uwalniania jej od wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Nie można tego jednak robić tak jak u innych ras szczotką, bo po szczotkowaniu włos trochę się rozprostuje, stanie się bardziej puszysty i pies będzie wyglądał jak pudel. Najlepiej przeczesać sierść ręką, bardzo rzadkim grzebieniem lub ewentualnie drucianą szczotką z dość rzadko ustawionymi szpilkami. Sprawdza się to szczególnie przed kąpielą, kiedy chcemy usunąć z sierści wszystkie zanieczyszczenia i wyczesać martwy włos. Nie wolno używać do tego gęstych grzebieni, ponieważ usuną za dużo włosa, nie mówiąc o tym, że jeśli sierść ma prawidłową strukturę, czesanie psa takim grzebieniem jest praktycznie niemożliwe.

Mówi się i pisze, że curly coated retrievery nie linieją. W rzeczywistości linieją i to z bardzo różną intensywnością. Są psy, u których jest to niemal niezauważalne i martwego włosa można się pozbyć przy cotygodniowej kąpieli, są również takie, które w trakcie linienia zrzucają praktycznie całe owłosienie. Dzieje się tak przeważnie na skutek źle zbilansowanej diety i przesuszenia skóry i sierści. Wskazana jest wówczas kuracja mająca na celu wzmocnienie i uelastycznienie włosa. Polega ona na spryskiwaniu sierści specjalną odżywką w aerozolu, zawierającą wysokiej jakości olejki roślinne. Robimy to co najmniej raz w tygodniu, w ciągu kilku tygodni poprzedzających linienie, najlepiej przed pływaniem lub kąpielą. Sierść curly coated retrievera powinna być szorstka, dlatego też tego rodzaju preparaty stosuje się tylko w razie potrzeby, żeby nadmiar olejków nie spowodował jej zmiękczenia.

Curly coated retrievery nie mają podszerstka, dlatego też nie zrzucają włosa, tylko go sukcesywnie wymieniają, co jest w sposób naturalny związane z fazami jego wzrostu. Ten proces u samców nasila się raz w roku, na wiosnę, natomiast u suk praktycznie po każdej cieczce. W momencie wzmożonej wymiany, ale tylko wtedy, trzeba mimo wszystko delikatnie wyszczotkować i wytrymować sierść, żeby pozbyć się martwego włosa, który utrudnia wentylację skóry i sierści.
 

Kąpiel

Pies który ma dostęp do czystych, naturalnych zbiorników wodnych, rzadko potrzebuje kąpieli. Nie jest ona zresztą wskazana, ponieważ przy tej okazji pozbawia się sierść naturalnego natłuszczenia. Jeśli jest bardzo brudna i do tego niezbyt przyjemnie pachnie, trzeba psa wykąpać, bo długo utrzymujące się na jego sierści zanieczyszczenia mogą powodować problemy skórne. Przed kąpielą należy przeczesać sierść zgrzebłem oraz rozczesać supły, które najczęściej tworzą się za uszami oraz w pachwinach i po wewnętrznej stronie tylnych kończyn. Włos ma bardzo dużą tendencję do gromadzenia kurzu i brudu, który zalega w ciasno zwiniętych loczkach i może stać się źródłem alergii nie tylko dla psa ale również dla jego właścicieli.

Zbyt rzadko myta sierść szybko się przetłuszcza i nieciekawie pachnie, natomiast zbyt częste mycie pozbawia ją naturalnego natłuszczenia. W tej sytuacji najlepiej kąpać psa nie częściej niż raz na 3-4 miesiące, stosować kosmetyki przeznaczone dla szorstkiej sierści, żeby nie zmiękczyć włosa i z tego samego powodu nie nakładać odżywek po kąpieli. Natomiast podczas kąpieli trzeba masować sierść kolistymi ruchami, żeby wydobyć na wierzch martwy włos. Po dokładnym spłukaniu starannie odcisnąć ją ręcznikiem i pozostawić do wyschnięcia.

Kąpiel ma dla tej rasy bardzo duże znaczenie, bo od niej w znacznej mierze zależy wygląd jego owłosienia. Jeśli pies ma uczestniczyć w wystawie, najlepiej wykąpać go 4-5 dni wcześniej. Myjemy niezbyt ciepłą wodą oraz szamponem, który nie zmiękcza włosa, obficie spłukujemy i jeśli jest kąpany w domu, odciskamy ręcznikiem. Nie wolno jej trzeć, bo to powoduje rozluźnienie skrętu, tylko docisnąć ręcznik do ciała psa, żeby spłaszczyć loczki i usunąć jak najwięcej wody. Dobre efekty daje ciasne "obandażowanie" psa dużym, dobrze wchłaniającym wilgoć ręcznikiem i pozostawienie na kilka minut. Jeśli jest taka możliwość, najlepiej pozwolić psu, żeby się po kąpieli wytrzepał i pozostawić sierść do wyschnięcia. Trzeba go w tym czasie pilnować, żeby nie wytarzał się w piasku. Po wyschnięciu, sierści oczywiście nie rozczesujemy.

Jeśli włos niedostatecznie się skręca, od dnia kąpieli aż do wystawy codziennie masujemy ją kolistymi ruchami przy pomocy dłoni zwilżonych wodą. Można również zwilżyć ją przy pomocy rozpylacza i dociskać do ciała. Australijscy hodowcy radzą by rano w dniu wystawy zwilżyć ręce odrobiną gliceryny i wmasować ją w sierść dla nadania połysku. Trzeba bardzo uważać żeby nie przesadzić z jej ilością, bo tłusty włos sprawia wrażenie zaniedbanego. Z kolei hodowcy angielscy radzą spryskanie sierści piwem. Ma ono tę zaletę, że na wystawie nikomu ten zapach nie skojarzy się z będącymi na cenzurowanym kosmetykami. Najlepiej dużo wcześniej wypróbować co działa najlepiej, bo efekt w zależności od jakości szaty może być różny. Jeśli sierść ma tendencję do kędzierzawienia kilka kąpieli w morzu lub jeziorze, bieganie po deszczu lub nawet spryskanie jej słoną wodą daje doskonałe efekty. Pamiętajmy jednak o tym, że natychmiast po wystawie sierść trzeba bardzo dokładnie spłukać, bo słona woda wysusza, a czasem nawet może podrażnić sierść i skórę.

Bardzo duże znaczenie ma dobre odżywianie, najlepsza jest karma z dość dużą zawartością tłuszczu, można dodawać dobrej jakości suplementy takie jak olej z lnu lub krokosza barwierskiego.

 
Czystość bez kąpieli

Między kąpielami z użyciem szamponu, jeśli to tylko możliwe, raz w tygodniu pies powinien wykąpać się w basenie lub w jeziorze z czystą wodą, a w zimie po prostu w wannie lub prysznicu. Wystarczy sama woda, bez żadnych kosmetyków.

Jeżeli nie ma takiej możliwości, co najmniej raz w tygodniu należy spryskać sierść miękką wodą, najlepiej deszczówką. Doskonale do tego celu nadaje się zwykły domowy zraszacz do kwiatów. Następnie delikatnie masować ją małymi okrężnymi ruchami, bo w ten sposób usuwa się martwy włos. Na zakończenie pies powinien się wytrzepać i bez rozczesywania wyschnąć. Przypominamy, że w celu odciśnięcia nadmiaru wody psa się nie wyciera tylko ciasno owija dobrze wchłaniającym wodę długim ręcznikiem, ponieważ przyciśnięta tkaniną sierść skręci się w ładnie uformowane loczki.
 

Trymowanie i strzyżenie

Tak wygląda sierść, która wymaga trymowania.

Jeśli curly coated retriever ma wyglądać efektownie, trzeba go raz na jakiś czas wytrymować, żeby usunąć martwy włos. Następnie przy pomocy nożyczek skrócić końcówki pozostawiając szatę o długości około 3-4 cm. Trymowanie psa wystawowego jest bardziej skomplikowane i trudniejsze, bo oprócz usunięcia martwego włosa trzeba podkreślić walory anatomiczne psa. Przygotowanie sierści przed wystawą opisane jest poniżej.

Higiena

Oprócz sierści, regularnej pielęgnacji wymagają także oczy, uszy, zęby, pazury, łapy i gruczoły okołoodbytowe. Wskazówki jak je pielęgnować znajdują się  tutaj.

U większości curly coated retrieverów nie ma potrzeby obcinania pazurów, bo pies prowadzący aktywny tryb życia i biegający po twardym podłożu, sam je sobie ściera. Jeśli jednak pojawi się taka potrzeba, należy to zrobić bardzo ostrożnie, bo psy tej rasy mają bardzo daleko, praktycznie do końca unerwione pazury. Trzeba je więc obcinać często, ale po bardzo maleńkim kawałeczku, żeby psa nie skaleczyć.

Jak dobrać akcesoria oraz kosmetyki do potrzeb i rodzaju sierści:




Podstawą sukcesu jest jak zwykle dobrze utrzymana, starannie wypielęgnowana szata. Przed wystawą pies potrzebuje odpowiedniego wytrymowania, które należy wykonać około 7-10 dni przed jej terminem. Idealnym narzędziem jest trymer typu duplex, który zamiast typowego ząbkowanego nożyka ma specjalną końcówkę z żyletką, co umożliwia skracanie włosa, który nie może być za długi, bo nie będzie w stanie wystarczająco się skręcić. Wprawdzie zgodnie ze wzorcem można psa pokazać w niekorygowanym owłosieniu, ale będzie się znacznie lepiej prezentował, jeśli sierść zostanie tydzień przed wystawą wytrymowana i wymodelowana.

Głowa i szyja

Sierść porastająca górną część czaszki powinna być przylegająca i idealnie gładka. U niektórych psów włos zamiast przylegać ma tendencję do bardzo niepożądanego zawijania. Jeśli tak się dzieje, tydzień przed wystawą trzeba go skrócić przy pomocy nożyka trymerskiego tak, żeby sierść nigdzie nie odstawała. Trymowanie można ostatecznie zastąpić strzyżeniem maszynką (ostrze nr. 4), trzeba to jednak zrobić odpowiednio wcześniej, bo tuż przed wystawą można posłużyć się tylko degażówkami lub trymerem duplex.

Linia graniczna między włosem gładkim a skręconym powinna być wyraźna, może być prosta lub lekko zaokrąglona, ale nie może być w szpic. U niektórych psów włos ma tendencję do tworzenia kępki na czubku głowy. Można temu zaradzić skracając go trymerem typu duplex. Po uporządkowaniu tej linii trymujemy sierść pod uchem aż do klatki piersiowej, żeby podkreślić smukłość szyi. Jeśli szyja jest zbyt ciężka lub zbyt krótka można skrócić porastający ją włos, ale nie więcej niż o połowę jego naturalnej długości, ponieważ musi pozostać skręcony.

Uszy

Uszy powinny być niewielkie i dobrze przylegające do głowy, pokryte bardzo krótkim, mocno skręconym włosem. Na zewnętrznej stronie ucha loczki będą tym bardziej skręcone im włos będzie krótszy, ale nie za krótki, bo wtedy się nie skręci. Jeśli loczki ściśle przylegają do skóry nic nie trzeba robić, jeśli mają tendencję do rozwijania się, włos trzeba odrobinę skrócić. Włos na wewnętrznej stronie ucha musi być przycięty bardzo krótko, można go skrócić maszynką (ostrze 7) lub nożyczkami degażującymi, trzeba tylko uważać, żeby w żadnym miejscu nie prześwitywała skóra. Przycinamy również włos u wewnętrznej nasady ucha, bo wtedy małżowina lepiej przylega do głowy. Na zakończenie wszystkie wystające włoski na brzegu małżowiny usznej wyrównujemy nożyczkami. Trzymamy przy tym małżowinę między palcami, kciukiem i wskazującym, żeby jej nie skaleczyć i pamiętamy o tym, żeby nie przyciąć go za krótko, bo brzeg ucha nie moze być łysy.

Tułów

Wszystkie zabiegi związane z sierścią porastającą tułów powinny zmierzać do uzyskania wrażenia schludności i czystych linii obrysowujących sylwetkę psa. Włos na łopatkach i na zadzie lubi się mechacić, dlatego też trzeba usunąć trymerem wszelkie oznaki kosmatości. Każda wystająca i zaburzająca linię kępka włosów musi być delikatnie przycięta. Jeśli linia grzbietu nie jest idealnie równa, można ją poprawić. Wyczesujemy pasemko włosów w górę i skracamy je odpowiednio do efektu jaki chcemy uzyskać. Włos powinien być minimalnie dłuższy, jeśli w jakimś miejscu chcemy linię grzbietu podnieść, natomiast krótszy, jeśli chcemy ją obniżyć. Po tej korekcie zwilżamy włos, żeby przywrócić mu naturalny skręt i sprawdzamy efekt. Można również odrobinę uwydatnić przedpiersie i pogłębić klatkę piersiową pozostawiając w tych miejscach trochę dłuższy włos. Wziąwszy pod uwagę narzucony przez wzorzec wygląd sierści, zbyt dużo poprawić się nie da, bo włos nie będzie się prawidłowo skręcać.

Ogon

Loczki na ogonie powinny być bardzo krótkie i przylegające a ogon powinien się zwężać od nasady w kierunku czubka. Nie ma to być jednak szczurzy ogon i nie może być ogolony ponieważ zaburzałoby to specyficzny charakter szaty. Sierść na spodzie ogona powinna być dość mocno skrócona. Wierzch powinien pozostać dłuższy a boki wyrównane tak by ogon miał okrągły kształt.

Ogon powinien być przedłużeniem linii grzbietu, u jego nasady nie można więc pozostawić kępki włosów, bo przy wyprostowanym ogonie będzie to widoczne. Przy usuwaniu tego nadmiaru trzeba zachować ostrożność, zbyt mocne wytrymowanie w tym miejscu może spowodować wrażenie, że pies ma zbyt nisko osadzony ogon. Trzeba się dobrze zastanowić, żeby nie popełnić błędu i nie zafundować psu wady której nie ma. Jeśli pies rzeczywiście ma za nisko osadzony ogon należy u jego nasady zostawić odrobinę więcej włosa i nawet go lekko podtapirować, żeby optycznie przesunąć miejsce jego osadzenia w kierunku grzbietu, czyli spowodować, żeby wyglądał jakby był prawidłowo osadzony.


Kończyny przednie

Usuwamy wszystkie wystające włoski, łącznie z kępką włosów jaka często pojawia się na łokciach i powoduje, że wydają się odstające. Jeśli pies ma wytarty włos lub nawet szpecące stwardnienia na łokciach, można to zamaskować smarując je przed wejściem na ring oliwką, wazeliną lub ewentualnie kolorową kredą. Włos między opuszkami, wokół i pod łapą skracamy, żeby była mała i zwarta.

Kończyny tylne

Włos na tylnej stronie uda od ogona do stawu skokowego powinien być krótki, pozbawiony jakichkolwiek odstających włosków. Poniżej stawu skokowego podobnie. Z reguły te miejsca nie wymagają większej korekty. W przypadku słabego kątowania, oczywiście jesli włos na to pozwala, można je optycznie pogłębić pozostawiając trochę dłuższy włos na przedniej stronie uda i na tylnej stronie podudzia oraz jak najkrótszy na tylnej stronie uda i na przedniej stronie podudzia, choć włos curly coated retrievera dużych możliwości nie daje. Tylne łapy przygotowuje się identycznie jak przednie.

Pazury, jeśli nie zostały starte w sposób naturalny, powinny być skrócone tak, żeby nie dotykały podłogi, ale biorąc pod uwagę ich wrażliwość nie można tego zostawiać na ostatnią chwilę. Włos między opuszkami palców musi być wycięty, czasem w tym miejscu tworzy się zbity filc, który uwiera przy chodzeniu i powoduje odleżynę. Trzeba go ostrożnie wyciąć małymi nożyczkami o zaokrąglonych końcach a skórę posmarować maścią witaminową, żeby się wygoiła. Jest to bardzo ważne, bo pies może kuleć i nie będzie w stanie odpowiednio zaprezentować się w ruchu. Jeśli wystawa odbywa się w hali, na gładkiej betonowej posadzce, może się ślizgać i mieć trudności z utrzymaniem równowagi. Istnieje specjalny balsam, który tworzy na opuszce warstewkę przeciwpoślizgową, zwiększa przyczepność i pozwala zlikwidować ten problem.

Przed wystawą pies musi być wykąpany. Najlepiej zrobić to 4-5 dni wcześniej, zastosować szampon, który nie zmiękcza sierści a na zakończenie bardzo dokładnie ją spłukać. Nie wolno wycierać sierści, bo włos stanie się kędzierzawy, owijamy psa ręcznikami jak bandażem, chodzi o to żeby loczki były przyciśnięte do ciała, bo wtedy ładnie się uformują. W żadnym przypadku nie wolno używać suszarki. W lecie najlepiej wyjść z psem na spacer, na dworze sierść szybko wyschnie. W zimie trzeba dobrze nagrzać pomieszczenie, żeby się nie przeziębił, bo sierść musi wyschnąć bez użycia suszarki. Następnie bardzo starannie odcisnąć sierść kilkatrotnie zmieniając ręczniki i pozwolić jej wyschnąć. Od tego czasu aż do wystawy można codziennie zwilżonymi wodą dłońmi masować sierść kulistymi ruchami lub zwilżyć ją zraszaczem i przyklepać. Nie ma nic lepszego dla podkreślenia urody sierści niż mały spacer w czasie delikatnego deszczu lub mżawki.
 


Przed wejściem na ring

  Australian Champion Softmaple Backcast Traveller

Pół godziny wcześniej idziemy z psem na mały spacer, żeby się rozruszał i załatwił potrzeby fizjologiczne. Właścicielowi curly coated retrievera odpada mnóstwo czynności, które muszą wykonać ci, którzy wystawiają psy o długim lub bardzo obfitym owłosieniu. Pozostaje mu tylko przejrzeć sierść i usunąć ręką ewentualne śmieci, które się w nią wplątały. Jeśli włos został poprzedniego dnia natłuszczony, nic więcej nie trzeba robić. Jeśli nie, można z odległości około 25 cm spryskać sierść bardzo delikatną mgiełką odżywki nabłyszczającej.

Aż do wejścia na ring pies nie może się położyć, żeby nie zabrudzić szaty. Jeśli z nim trochę w tym czasie pobiegamy wprawimy go w doskonały nastrój i będzie się lepiej wystawiał. Teraz już tylko sprawdzamy czy nie ma śpiochów w oczach, zakładamy stonowaną z barwą sierści, czarną lub brązową ringówkę, po czym energicznym krokiem wchodzimy na ring.

Powodzenia!
 
Powrót

Skomentuj artykuł - napisz, jeśli chcesz poszerzyć zawarte w nim informacje lub podzielić się swoim doświadczeniem. Masz ciekawy tekst lub zdjęcia swojego autorstwa skontaktuj się z nami. Wszystkich chętnych do współpracy serdecznie zapraszamy!

E-mail: *
Treść: *

Prawa autorskie

Wszystkie ma- teriały publiko- wane w tym serwisie są chronione pra- wami autor- skimi. Kopiowanie całości lub części jest zabronione.
Projekt i wykonanie: Blueprint
Wszelkie prawa zastrzeżone dla piesporadnik.pl 2019
PiesPoradnik.pl ul. Grunwaldzka 487 B 80-309 Gdańsk

Zakaz kopiowania - wszystkie teksty, zdjęcia i materiały graficzne publikowane w tym portalu są chronione prawem autorskim i nie mogą być kopiowane.